Kategorie
Recenzje

SPOCZYWAJ W POKOJU – RECENZJA ASSASSIN’S CREED II

Pierwsza odsłona serii ,,Assassin’s Creed’’ nie dość, że przyniosła dosyć spory sukces marketingowy, to ponadto w środowisku graczy została przyjęta naprawdę bardzo dobrze. Fakt, iż gra w dużej mierze uchodziła wyłącznie za prototyp, a raczej szkic tego co tak naprawdę deweloper chciał osiągnąć, jedynie podsycało nadzieje że w niedalekiej przyszłości ukażą się kolejne, kompletne i w pełni rozwinięte części bazujące na pierwowzorze. Po niespełna dwóch latach od premiery pierwszej części ukazuje się ,,Assassin’s Creed II’’, który już parę miesięcy wcześniej na prezentowanych trailerach wypadł rewelacyjnie, jednocześnie coraz bardziej pompując balonik oczekiwań.



Fabuła ,,Assassin’s Creed II’’ mimo, iż znacząco odbiega od poprzedniczki, uchodzi za swoiste dopełnienie pierwszej części. Po raz kolejny gracze mają możliwość wcielenia się w postać Desmonda Milesa, który za sprawą maszyny zwanej Animusem, jest w stanie łączyć się genetycznie z kodem swoich przodków. Tym oto sposobem akcja sequela trafia do XV-wiecznych Włoszech, a konkretnie do renesansowej Florencji, gdzie jak później się okazuje, na świat przychodzi, jedna z najważniejszych postaci zakonu asasynów – Ezio Auditore. W późniejszych sekwencjach fabuły przenosimy się o około dwadzieścia lat do przodu, aby już pełnoprawnie wcielić się w naszego bohatera. Poznajemy go jako syna wpływowego bankiera, a także osobę która prowadzi raczej beztroskie życie pełne zabaw, ulicznych bójek oraz pięknych kobiet. Po niedługim czasie, jego życie zostaje wywrócone do góry nogami, jego rodzina staje się ofiarą spisku co w konsekwencji kończy się śmiercią zarówno jego ojca jak i braci. Ezio poprzysięga zemstę, natomiast do realizacji swoich planów wykorzystuje odziedziczony dobytek swojego ojca, który w przeszłości należał do tajnego bractwa zabójców. Od tego momentu bohater stopniowo staje się asasynem, natomiast dekonspiracja całego spisku okazuje się kluczowa dla losów świata.



W porównaniu do poprzedniej części, ,,Assassin’s Creed II’’ może pochwalić się m.in. poprawieniem fabuły oraz konstrukcji misji, ciekawszą opowieścią z całą masą nowych postaci, a także urodzajem lokacji z zawartym systemem szybkich podróży między wspomnianymi miastami oraz pobliskimi wsiami. Ponadto, gra znacząco poprawiła się pod kątem oprawy wizualnej – dobrze odwzorowane zabytki poszczególnych miast, a także unikalność lokacji, generują niepowtarzalny klimat na każdej płaszczyźnie rozgrywki. Rozwinięto również techniki kamuflażu o chociażby możliwość schowania się w wodzie oraz techniki walki, dzięki czemu nasz główny bohater dysponuje znacznie bardziej rozbudowanym arsenałem wpływającym na poziom jego umiejętności jak i zdrowia. Oprócz tego do rozgrywki dodano całą masę rzeczy do zbierania zaczynając od skrzyń, przez pióra, a kończąc na stronach kodeksu, które po zebraniu rozszyfrowuje dla nas sam Leonardo da Vinci. Na szczególną uwagę zasługują jednak scenki przerywnikowe, które za sprawą swojego filmowego sposobu narracji, są swoistym dopełnieniem całej opowieści. Najbardziej jednak urzekła mnie piękna ścieżka dźwiękowa skomponowana przez Jespera Kyda, która idealnie współgra z oprawą oraz zapewnia graczowi większą immersję z całą historią opowiadaną w grze.
,,Assassin’s Creed II’’ od początku do samego końca gwarantuje niesamowitą przygodę w renesansowych Włoszech pełną nagłych zwrotów akcji i całej masy gamingowych smaczków. Bez wątpienia to podróż, w którą choć raz, każdy szanujący się gracz powinien się wybrać… 

,,Miłość, wolność i czas, kiedyś takie oczywiste, są paliwem, które pozwalają mi iść naprzód.”

Ezio Auditore

Autor: verrnome

Hej! Jestem Michał i pochodzę z Opola. Z wykształcenia dziennikarz ze specjalizacją prasową na Uniwersytecie Opolskim. Z tematyką gier video mam do czynienia od wczesnych lat dzieciństwa. Początkowo dosyć spontanicznie na popularnym PC-ie, natomiast w późniejszych latach przerzuciłem się na konsole, w których gustuje do dnia dzisiejszego. W ciągu swojego życia ograłem wiele wspaniałych gier. W szczególności bliskie mojemu sercu są gry z niedalekiej przeszłości, które mimo 10-15 lat na karku wciąż cieszą się dużym uznaniem w środowisku graczy. Za moją ulubioną grę uchodzi ''Assassin's Creed II'', do którego pałam wielkim sentymentem, przez który lubię co parę miesięcy ponownie zagłębić się we włoskie klimaty i poskakać po kilku dachach słonecznej Florencji. Nie zagłębiając się w szczegóły, zapraszam do zapoznania się z moimi artykułami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.