Kategorie
Recenzje

MROCZNA PODRÓŻ W NIEZNANE – RECENZJA METRO: EXODUS

Po niespełna 9 latach od premiery gry ,,Metro Redux’’, studio 4A Games zaserwowało środowisku graczy kolejną odsłonę z kultowej serii bazującej na uniwersum książek Dmitrija Glukhovskiego. Początek 2019 roku wyróżnił się światową premierą gry ,,Metro: Exodus’’, która tak jak wcześniejsze dwie odsłony okazała się mieszanką kultowej strzelanki z elementami survival horroru w postapokaliptycznym świecie. Czy gra podtrzymała poziom swoich poprzedniczek? A może ma do zaoferowania znacznie więcej?



Akcja ,,Metra Exodus’’ jest bezpośrednią kontynuacją książki ,,Metro 2035’’. W kontynuacji kultowej serii głównym bohaterem pozostaje świetnie Nam znany protagonista Artem, który tym razem postanawia wyruszyć wraz z grupą tzw. Spartan w podróż na wschód na pokładzie lokomotywy Aurory. Fabuła gry trwa około 12 miesięcy i główny nacisk został bez wątpienia postawiony na budowanie napięcia oraz klimat. Szczególnie ten drugi z wymienionych elementów jest znacząco zauważalny w grze za sprawą zmieniających się pór roku, systemu dnia i nocy oraz wydarzeniom poznawczym w których klimat odcisnął mocne piętno. Zakończenie przygody może okazać się różne za sprawą moralnych wyborów mających znaczący wpływ na fabułę.



Prócz typowych wydarzeń z jakimi mieliśmy do czynienia w poprzednich częściach, w grze ,,Metro Exodus’’ doznamy efektu lekkiego powiewu świeżości oraz wolności z tytułu wielkich lokalizacji w których zdecydowanie poczujemy sporo swobody działania. Do największych zalet, a jednocześnie zmian bez wątpienia musimy zaliczyć zmiany w systemach uzbrojenia które w pełni możemy dostosowywać pod własne upodobania. W grze pojawi się zdecydowanie więcej broni do wyboru, które będziemy modyfikować na naprawdę wiele sposobów. Przyjemnym zaskoczeniem jest również dodanie do gry licznika Geigera, którego zadaniem jest mierzenie i pokazywanie skali promieniowania na danym obszarze.
Niestety, ,,Metro Exodus’’ mimo wielu nowości nie wyzbyło się błędów dobrze znanych z poprzednich częściach. Przenikające tekstury, glitchujące się postacie czy duże opóźnienia we wczytywaniu tekstur otaczającego środowiska to tylko niektóre błędy, które udało mi się zauważyć podczas przechodzenia fabuły jak i eksploracji mapy.


Podsumowując, nowa odsłona ,,Metra’’ potrafi zaciekawić, wciągnąć w dobrze rozbudowaną fabułę produkcji. Twórcy bardzo dobrze poradzili sobie nie tylko wprowadzając kilka interesujących nowości, ale przede wszystkim w dalszym ciągu dobrze prowadząc losy głównego bohatera. Niedociągnięcia pozostawiają posmak niedosytu, jednak spokojnie można na to przymrużyć oko w dalszym ciągu delektując się całokształtem produkcji z towarzyszącym uśmiechem na naszych twarzach.

Autor: verrnome

Hej! Jestem Michał i pochodzę z Opola. Z wykształcenia dziennikarz ze specjalizacją prasową na Uniwersytecie Opolskim. Z tematyką gier video mam do czynienia od wczesnych lat dzieciństwa. Początkowo dosyć spontanicznie na popularnym PC-ie, natomiast w późniejszych latach przerzuciłem się na konsole, w których gustuje do dnia dzisiejszego. W ciągu swojego życia ograłem wiele wspaniałych gier. W szczególności bliskie mojemu sercu są gry z niedalekiej przeszłości, które mimo 10-15 lat na karku wciąż cieszą się dużym uznaniem w środowisku graczy. Za moją ulubioną grę uchodzi ''Assassin's Creed II'', do którego pałam wielkim sentymentem, przez który lubię co parę miesięcy ponownie zagłębić się we włoskie klimaty i poskakać po kilku dachach słonecznej Florencji. Nie zagłębiając się w szczegóły, zapraszam do zapoznania się z moimi artykułami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.